Dzisiaj, 18 czerwca, obchodzimy Światowy Dzień Przeciwko Mowie Nienawiści. Jako psycholog, psychoterapeuta ericksonowski i badacz, przyglądam się temu zjawisku nie tylko przez pryzmat społeczny, ale przede wszystkim – kliniczny i neurobiologiczny.
W gabinecie terapeutycznym codziennie obserwuję, jak słowa potrafią leczyć, ale równie często widzę, jak głębokie rany potrafią zadawać. Mowa nienawiści to nie są „tylko słowa” – to policzalny, mierzalny w badaniach stresor, który fizycznie zmienia architekturę układu nerwowego.
Neurobiologia słów: Hejt jako fizyczne zagrożenie
Z perspektywy metodologii badań nad stresem, mózg nie odróżnia silnego bólu fizycznego od bólu wywołanego odrzuceniem społecznym. Kiedy człowiek staje się ofiarą mowy nienawiści, aktywuje się tzw. macierz bólu w mózgu (m.in. przedni zakręt obręczy).
Zjawisko to prowadzi do podwyższenia obciążenia allostatycznego (allostatic load) – fizjologicznego „zużycia” organizmu spowodowanego chronicznym stresem. Uruchamia się oś HPA (podwzgórze-przysadka-nadnercza), zalewając organizm kortyzolem i adrenaliną. Słowa uderzają z siłą, którą nauka potrafi dziś zmierzyć w badaniach laboratoryjnych.
Stres mniejszościowy a neuroatypowość i tożsamość
W mojej pracy klinicznej ze szczególną uwagą pochylam się nad osobami dorosłymi w spektrum autyzmu, z ADHD, zaburzeniami osobowości oraz osobami doświadczającymi zaburzeń identyfikacji płciowej (dysforii płciowej). Dla tych grup mowa nienawiści nie jest incydentem – bywa elementem systemowego stresu mniejszościowego.
| Grupa kliniczna | Wpływ mowy nienawiści (Mechanizm psychologiczny) | Mierzalne skutki przewlekłe |
| Osoby transpłciowe i z dysforią płciową | Internalizacja uprzedzeń, nasilenie dysforii i poczucia wyobcowania | Ekstremalnie wysokie ryzyko suicydalne, ciężka depresja |
| Osoby z ADHD i w spektrum autyzmu | Utrwalanie „traumy odrzucenia” (RSD w ADHD), wymuszanie szkodliwego maskowania | Wypalenie autystyczne (burnout), przewlekłe zaburzenia lękowe |
| Zaburzenia osobowości (np. BPD) | Potwierdzenie negatywnych, rdzennych schematów (np. „jestem wadliwy/a”) | Nasilenie dysregulacji emocjonalnej, epizody autoagresji |
Słowo jako negatywna sugestia: Perspektywa ericksonowska
Milton H. Erickson, twórca terapii ericksonowskiej, doskonale rozumiał, że język jest formą hipnozy na jawie. Każde słowo, które słyszymy i które powtarzamy, jest rodzajem sugestii.
Kiedy pacjent latami słyszy na swój temat hejt związany ze swoją tożsamością, sposobem bycia czy neuroatypowością, te agresywne komunikaty zaczynają działać jak głęboka, destrukcyjna sugestia posthipnotyczna. Pacjent zaczyna je internalizować i traktować jak własne myśli. Zadaniem psychoterapii jest przerwanie tego transu. W ujęciu ericksonowskim pracujemy nad odzyskaniem dostępu do własnych, nieświadomych zasobów – nad zbudowaniem wewnętrznej, bezpiecznej bazy, której żaden zewnętrzny hejt nie jest w stanie zburzyć.
Co mówi nam nauka na przyszłość?
Nie zmienimy całego świata jednym artykułem, ale badania wyraźnie wskazują, że najważniejszym czynnikiem chroniącym przed skutkami mowy nienawiści jest wsparcie społeczne i bezpieczna więź. Wystarczy jedna akceptująca, walidująca osoba w środowisku osoby dyskryminowanej, aby drastycznie (często o kilkadziesiąt procent) zmniejszyć u niej ryzyko prób samobójczych.
W Światowym Dniu Przeciwko Mowie Nienawiści pamiętajmy o faktach: biologia naszego mózgu jest zaprogramowana na połączenie z drugim człowiekiem. Używajmy naszych słów jako narzędzi do budowania mostów, a nie wyzwalaczy traumy.
Odkryj więcej z Szymon Niemiec - Psycholog, Psychoterapeuta
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.